facebook.com linkedin.com twitter.com instagram.com S strava.com

Z ciężkim sercem....

Piątek, 28 listopada 2025

Udostępnij

...musimy zmienić stawkę za odpady

Takie decyzje podejmuje się naprawdę z ciężkim sercem. Ale stanęliśmy przed wyborem:

- albo realizować jak najwięcej inwestycji, których oczekują mieszkańcy, 

- albo je ograniczać, bo trzeba będzie dorzucać pieniędzy do wywozu i zagospodarowania śmieci.

I to nie setki tysięcy, ale miliony złotych. Nawet 10 mln zł rocznie... Dlatego do Rady Miasta trafiła propozycja zmiany stawki za wywóz i zagospodarowanie odpadów i w środę (26 XI) została zaakceptowana. 

Wynika ona z dwóch nakładających się czynników, które bezpośrednio wpływają na koszty funkcjonowania systemu odpadowego.

1. Mamy więcej mieszkańców i w konsekwencji odpadów. Spójrzmy na oficjalną liczbę naszych obywateli. W 2020 r. w Markach mieszkało ponad 34,3 tys. osób, obecnie - ponad 40 tys. Podkreślam - oficjalną, bo wszyscy dobrze się orientujemy, że jest ich dużo więcej. 

Automatycznie zwiększa się masa odpadów. I to skokowo! W tymże 2020 r. odebraliśmy prawie 16 tys. ton, natomiast w 2024 r. - prawie 31 tys. ton. Oznacza to, że w ciągu zaledwie czterech lat ilość odpadów, które musimy odebrać i zagospodarować, podwoiła się. To obrazuje skalę wyzwania finansowego, przed którym stoimy jako miasto. 

2. Rosną (niestety) koszty odbioru i zagospodarowania odpadów. W 2020 r. wynosiły 17,1 mln zł, natomiast w 2024 r. - już 23,3 mln zł. Po rozstrzygnięciu ostatniego przetargu (przy wyborze najkorzystniejszej oferty) będziemy - jako samorząd - płacić jeszcze więcej. Szacujemy, że w przyszłym roku będzie to kwota ponad 32 mln zł. Słownie trzydzieści dwa miliony złotych.

Zgodnie z prawem - nie możemy zarabiać na śmieciach. Co najwyżej - możemy sprawić, że wpływy i wydatki na odpady będą się bilansować. ALE NA TO NIE BYŁO NA TO MOJEJ ZGODY. Bo to by oznaczało, że stawka za wywóz śmieci wyniosłaby ponad 19 zł w przeliczeniu na metr sześcienny wody. Dlatego na Radzie Miasta stanęła propozycja ustalenia stawki na  poziomie 17 zł. Dziękuję radnym za rzeczową dyskusję i rzeczowe podejście do tematu - w końcowym głosowaniu nikt nie był przeciw, dwie osoby wstrzymały się od głosu. 

Podjęliśmy świadomą decyzję o nieprzenoszeniu pełnego ciężaru kosztów na mieszkańców. Nie możemy jednak w pełni zrezygnować ze zmiany stawki, bo konsekwencją jej braku byłoby dorzucanie do śmieci minimum 10 mln zł rocznie. Wierzcie mi, nie potrafię sobie wyobrazić, że przez 10 lat wyrzucamy z budżetu na odpady minimum 100 mln zł, które moglibyśmy przeznaczyć na drogi i szkoły, których potrzebujemy.

Dopłacać do systemu i tak będziemy. Jednak nie 10 mln zł, ale 3-4 mln zł. Też dużo. To, co możemy wspólnie zrobić, to starać się zmniejszać strumień odpadów ergo koszty. Możemy to zrobić np. w zakresie bioodpadów (wywóz jednej tony to 1000 zł!). Wprowadzamy tu ekonomiczną zachętę. Dla właścicieli kompostowników, zwiększamy ulgę z 2,45 proc. do 4,56 proc. opłaty. Dla Państwa korzyść - mniej zapłacicie za odpady plus wykorzystacie kompost na własne potrzeby. Korzyść dla samorządu - mniej będziemy mieli do wywiezienia i zagospodarowania. 

System od wody (jako jedyny) ma też jeszcze jeden bezpiecznik dla Państwa. W toku prac ustawowych wprowadzono maksymalną miesięczną wysokość opłaty za wywóz i zagospodarowania odpadów. Obecnie wynosi ona 247,04 zł. Nawet jeśli z Państwa obliczeń wyjdzie wyższa kwota, więcej niż 247,04 zł nie zapłacicie. 

Być może zapytacie - czy kontrolujemy firmę odpadową. Tak. I to wielopoziomowo. Urząd dokłada wszelkich starań, by weryfikacja ilości i kosztów odpadów była rzetelna i transparentna. Firma odbierająca odpady jest poddawana wieloetapowej kontroli, która obejmuje: 

- kontrole pojazdów w terenie

- szczegółową weryfikację miesięcznych raportów i dokumentacji, w tym kwitów wagowych z każdego kursu. 

- śledzenie w czasie rzeczywistym tras wszystkich pojazdów za pomocą systemu GPS, weryfikując każdy z około 330-350 kursów realizowanych od wyjazdu z bazy aż do powrotu.

- skrupulatną weryfikację godzin wyjazdu z bazy, przyjazdu do instalacji oraz godzin ważenia pojazdów, które muszą być zgodne z danymi z GPS i kwitami wagowymi. 

Dodatkowo, aby jeszcze bardziej uszczelnić system, od 2026 r. planowane jest wprowadzenie monitoringu wizyjnego na każdym pojeździe. Kamery umieszczone z przodu i z tyłu śmieciarki pozwolą na bieżąco weryfikować prawidłowość segregacji u źródła oraz sam proces załadunku odpadów. 

Podejmując trudną decyzję o zmianie stawki, kierujemy się odpowiedzialnością za przyszłość naszego miasta. Chcemy, by Marki mogły nadal się rozwijać, budować drogi, szkoły i miejsca, z których wszyscy korzystamy - nie kosztem niekontrolowanego wzrostu wydatków na odpady. Wierzymy, że wspólnie - poprzez rozsądne decyzje, lepszą segregację i świadome gospodarowanie odpadami - jesteśmy w stanie utrzymać ten system w ryzach i jednocześnie dbać o jakość życia w naszym mieście.

msg.net.pl mcer.pl marcovia-marki.pl

www.marki.plwww.marki.pl/inwestycjewww.marki.pl/karta