facebook.com twitter.com instagram.com S strava.com youtube.com

Pit dla Marek = inwestycje

Wtorek, 15 lutego 2022

To jest sprawa, która - niezależnie od przekonań i poglądów - powinna nas łączyć.

Od 15 lutego rozpoczynamy składanie rocznych zeznań podatkowych. Wiadomo – każdy z nas, dorosłych, musi to zrobić. Nie wszyscy jednak zdajemy sobie sprawę, że część pieniędzy, które i tak musimy oddać państwu, pośrednio wraca do nas. Ponad 38 proc. podatku trafia potem do gmin. Których? I tu decyzja należy od nas, mieszkańców.  

W zeznaniu rocznym PIT wpisujecie Państwo swój adres zamieszkania i adekwatny do tego urząd skarbowy. Jeśli wybierzecie marecki adres i wpiszecie wołomińską skarbówkę, Wasze podatki częściowo wrócą do Marek. Tu posłużą m.in. na sfinansowanie edukacji dzieci i wnuków, pomogą w utrzymaniu pierwszej strefy biletowej komunikacji miejskiej, stworzą nasz wkład własny do dotowanych inwestycji itd.. Jeśli wpiszecie inny adres, Wasze pieniądze popłyną do innej gminy – tej, w której aktualnie nie mieszkacie.  

O jak duże pieniądze chodzi? Odpowiem krótko – o duże. W ubiegłym roku było to około 70 mln zł, w tym będzie 61 mln zł (efekt ubiegłorocznych zmian w podatkach). Tak czy inaczej to plus minus ¼ naszego budżetu, czyli bardzo dużo. Każdy taki podatnik to obecnie około 1700 zł rocznie dla gminy. Zdajemy sobie sprawę, że co roku jest w naszym mieście grupa osób, która rozlicza się gdzie indziej. Szacujemy, że może to być nawet 10 tys. osób. Proste mnożenie – 10 tys. razy 1700 zł = 17 mln zł utraconych dochodów. Rocznie! Za takie pieniądze można byłoby budować co roku 17 km nakładek asfaltowych albo dwie takie arterie (w wersji na bogato – z deszczówką, jezdnią, chodnikiem i drogą rowerową) jak ul. Jowisza-Marsa-Saturna.  

Kiedyś z PITem było trochę zachodu – trzeba było się zameldować albo składać formularz ZAP-3 w urzędzie skarbowym. Teraz wystarczy zmienić adres przy wypełnianiu elektronicznego zeznania. Tyle i tylko tyle. Ten drobiazg wart jest – jak widzicie – łącznie miliony.  

Pod wpisem pojawią się komentarze – nie mam zrobionej drogi, to nie będę płacić w Markach. Brzmi to jak powiedzenie „na złość mamie odmrożę sobie uszy”. Szanowni Państwo, gdybym był właścicielem mennicy, wydrukowałbym tyle pieniędzy, żeby wystarczyło na przebudowanie całego miasta. Ale nie jestem. Znacie to powiedzenie: Tak krawiec kraje jak mu materiału staje. Od Was też zależy, czy tego materiału (pieniędzy) będzie więcej…. A to nic – poza tym, co trzeba oddać państwu – nie kosztuje…

www.marki.pl www.marcovia-marki.pl msg.net.pl

karta.marki.pl kolomarek.pl www.marki2020.pl