Działalność samorządowa

Burmistrz Marek – od 2014 r.

Dziękuję Państwu za ogromny dowód zaufania. Zdecydowaliście o powierzeniu mi funkcji burmistrza Marek. W grudniu 2014 r. złożyłem ślubowanie. Od tego czasu pracuję po to, by w Markach żyło się lepiej. Kluczem do tego są inwestycje, które z każdym rokiem są coraz wyższe. Inwestujemy w infrastrukturę (nowe drogi, parkingi parkuj i jedź, ścieżki rowerowe, sieci wodnokanalizacyjne), edukację (rozbudowaliśmy Szkołę Podstawową nr 1 przy Okólnej, budujemy Mareckie Centrum Edukacyjno-Rekreacyjne przy Wspólnej, powiększamy Szkołę Podstawową nr 2 i przedszkole przy Dużej), tkankę historyczną (kamienice Briggsów) jak i społeczną (Centrum Aktywności Fabryczna 3). Staramy się sięgać po fundusze zewnętrzne: otrzymaliśmy m.in. rządowe dofinansowanie na budowę ul. Pomnikowej i Zagłoby oraz unijne: na parkingi, drogi rowerowe, stację uzdatniania wody oraz sieci kanalizacyjne. Wprowadziliśmy także pierwszą strefę biletową, dzięki czemu komunikacja autobusowa stała się znacznie tańsza dla mieszkańców. Kolejne projekty – takie jak wdrożenie roweru miejskiego – są już w drodze!


Radny 2010-2014

W kadencji 2010-2014 pracowałem w trzech komisjach:
– Komisja ds Infrastruktury Miejskiej – przewodniczący.
– Komisja Budżetowo Gospodarcza – wiceprzewodniczący.
– Komisja Zdrowia, Opieki Społecznej, Bezpieczeństwa Publicznego i Ochrony Środowiska – członek.


Radny 2006-2010

Gdy w 2006 roku dostałem mandat zaufania od mieszkańców Marek, wchodziłem do rady pełen obaw, czy podołam takiemu wyzwaniu i czy spłacę kredyt zaufania. Szybko przekonałem się, że nie będzie to proste zadanie. Radni, którzy zostali wybrani z list Mareckiego Stowarzyszenia Gospodarczego, stanowili przez cztery lata opozycyjną mniejszość. Jednak obiecałem sobie, że nie jest to powód do rezygnacji, wręcz przeciwne – to motywowało mnie do cięższej i jeszcze bardziej intensywnej pracy. W minionej kadencji wielokrotnie powtarzałem, że chcieć to móc. Jeśli nie ma woli zrobienia czegokolwiek, to zawsze znajdzie się garść powodów, by tego nie zrobić.

Słuchałem Was. To było moje podstawowe zadanie. Bo to radny właśnie jest taką osobą, z którą powinni kontaktować się mieszkańcy. Do Waszej dyspozycji klub MSG uruchomił adres poczty elektronicznej oraz bezpośredni telefon. Cieszy mnie fakt, że oba te kanały były dość często wykorzystywane. Sprawy były rożne: od uzyskania informacji, poprzez poradę, aż po interwencję – ich efekty też były różne, ale żadna sprawa nie pozostała pominięta. Wychodzę zresztą z założenia, że zza biurka ciężko jest też wszystkie sprawy załatwić. Gdy mieszkańcy zwracali się do mnie z problemem dotyczącym ich okolicy, umawiałem się na spotkanie na miejscu, by samemu zobaczyć, ocenić i poszukać rozwiązania.

W trudniejszych sprawach nie bałem się również poszukać tzw. dojścia i pielgrzymować do osób decyzyjnych. Tak było w momencie przestoju w budowie komisariatu. Wtedy miałem przyjemność spotkać się z zastępcą Komendanta Stołecznego Policji odpowiedzialnego za inwestycje – efektem była wizyta dość szacownego gremium osób decyzyjnych, którzy na sesji złożyli deklaracje pomocy. Podobnie sprawy się miały z budową boiska w ramach programu „Moje Boisko Orlik 2012”. Po otrzymaniu informacji, że zostaliśmy wykreśleni z listy beneficjentów, spotkałem się w tej sprawie z członkiem zarządu województwa mazowieckiego (tu również jako reprezentant Stowarzyszenia Grupa Marki 2020). Orlika odbiliśmy, ale potem okazało się, że i tak nikt pieniędzy nie dostał, bo Mazowsze wpadło w tarapaty finansowe. Możemy tu winić naszych urzędników. Orlik mógł już powstać w 2009 r. Wtedy kondycja województwa była jeszcze stosunkowo niezła.

Nie wspomnę, bo nie sposób tego wyliczyć, wizyt u różnych osób i instytucji w sprawie obwodnicy Marek (wraz z kolegami z Grupy Marki 2020), o wizytach na konsultacjach społecznych dotyczących naszego miasta oraz spotkań ze starostą i wicestarostą.

Uważam, że nie zmarnowałem danego mi kredytu zaufania (choć nie do mnie należy ocena) i wykorzystałem wszystkie szanse, by być Państwa reprezentantem w tych trudnych sprawach.